Historia Badoo i jednego z najbardziej tajemniczych biznesmenów

Jeśli interesuje Cię historia portalu społecznościowego/randkowego Badoo.com oraz jego założyciela – rosyjskiego biznesmen Andreya Andreeva, który został określony przez rosyjskie wydanie Forbes’a jako „jeden z najbardziej tajemniczych biznesmenów na zachodzie”  to przeczytaj ten artykuł „How Badoo built a billion-pound social network… on sex”.

Badoo to portal, który rozwinął się bardzo szybko i to praktycznie bez marketingu. Przynosi spore pieniądze udziałowcom, dzięki temu, że użytkownicy portalu chcą sami siebie reklamować na portalu ;) .

Z kolei Andrey to osoba, która szuka nowych przygód i która nigdy nie odniosła porażki w dużych projektach!  Widać też, że Andrey skupia się na kluczowych, strategicznych rzeczach, a detale zostawia innym. Na czym zarobi kolejne miliony? Pewnie na użytkownikach smartfonów ;)

Opublikowano Biografie milionerów, Sposób na milion | Skomentuj

Czy jesteś wytrwały na swej drodze do bogactwa?

Dzisiaj będzie krótko. Wejdź na  http://www.muchanascianie.com/badz-wytrwaly-jak-dziecko/, czytaj i działaj.

Opublikowano Inne | Skomentuj

Zanim zrezgnujesz ze swoich marzeń poznaj historię Javiera Hernandeza „Chicharito”

Marzyłeś o czymś? Próbowałeś kiedyś osiągnąć swój cel i w pewnym momencie zrezygnowałeś ponieważ nie widziałeś światełka w tunelu? Zanim zrezygnujesz ponownie przeczytaj poniższy tekst.

Jeśli go znasz to wiesz, że od sezonu 2010/2011 ten meksykański, młody piłkarz (rocznik 88) gra w jednym z najlepszych klubów świata – Manchesterze United. Dlaczego o nim piszę na blogu Jak zdobyć pierwszy milion? Nie z powodu tego, że obecnie inny klub chcący kupić go musiałby zapłacić z 20 milionów funtów lub znacznie więcej, ale z powodu tego, że gdyby nie jego rodzina mógłby zakończyć swoją piłkarską karierę w Meksyku.

Tak o tym wydarzeniu mówi Javier Hernandez dla News of The World. Fragment po angielsku. Dla nieznających tego języka poniżej skrót ;)

“I thought about retiring because I felt stuck there,” he told the News of the World.

“Every week would pass and my name would not be on the list for the game. I was not injured and was playing well in training, but I got nothing from the coach.

“I had so much confidence after that first game and as the weeks passed me by it all just drained out of my body and mind. It was so painful.

“I didn’t even have enough confidence to go and talk to the coach.

“I remember thinking about the World Cup back then and how if I didn’t start playing for my club soon that I would not ever get to play for my country.

“I was certain that I would be forgotten by the national coach and I would never reach my aim of getting through to South Africa.

“At that time I was indebted to my father who gave me really helpful advice. He told me to be patient and wait for my opportunity and thank God I did that.

“I just didn’t want to play football anymore and my parents really had to work hard to convince me not to walk away from everything.”

Javier myślał o zakończeniu kariery ponieważ mimo, że był zdolny do gry i dobrze grał na treningach nie otrzymywał swojej szansy. Jego celem była gra na Mistrzostwach Świata w RPA i wiedział, że nie grając w klubie nigdy nie zrealizuje tego celu. Zapytał więc swojego ojca o radę. On doradził mu aby był cierpliwy i czekał na swoją szansę. Javier dziękuje Bogu, że posłuchał jego rady.

Gdzie teraz byłby ten człowiek, który zrezygnowałby za szybko? Często jest tak, że od sukcesu dzieli nas już tak niewiele i wtedy właśnie rezygnujemy. Dam Ci dość prosty przykład. Nauka nowej umiejętności, np. żonglowania. Na początku piłeczki spadają Ci i możesz szybko się zniechęcić. Jednak jeśli będziesz pracował cierpliwe i poprawiał podstawowe elementy jak wyrzut piłki to w końcu nauczysz się żonglować.

Wytrwałość w dążeniu do swoich celów jest bardzo ważna. Oczywiście razem z ulepszaniem swoich działań. Osiągnięcie pewnych celów wymaga też poświęcenia. Javier wg. swojego ojca jest określony jako 100% profesjonalista. Nie pije, nie pali i nie siedzi do późnych godzin. Nie chodzi nawet do kina czasami. Po treningu woli coś zjeść i iść spać.

Jeśli masz dodatkowe wsparcie ze strony rodziny, przyjaciół czy partnera/partnerki to jeszcze lepiej. Rodzina Javiera tak mu pomagała: „Kiedy mecz Chivas się kończył czekaliśmy na niego przed drzwiami szatni. Pierwsze co słyszeliśmy od Chicharito było pytanie co myślimi na temat jego występu. Dla nas nigdy nie grał idealnie. Mówiliśmy ‘Grałeś dobrze, ale bakowało Ci troche tego lub tamtego i w tej grze gdy wybrałeś by zrobić to, mogłeś zrobić coś innego.’ Pokazywaliśmy więc mu, że może się jeszcze poprawić. Jeśli ciągle słyszał by od nas, że wszystko jest w porządku nigdy nie stałby się lepszy.”

A sam Chicharito wolał czasem wracać z meczu Chivas by przedyskutować z ojcem mecz i jego grę zamiast wracać z meczu z drużyną w autobusie.

Obecnie na treningach w Manchesterze również ciężko pracuje na swój sukces. By przebić się do pierwszego składu oprócz zdobywania bramek ciężko pracuje by poprawić każdy swój element gry, a także siłę fizyczną, która jest bardzo ważna w lidze angielskiej. Jednak jeśli kocha grać w piłkę to raczej nie zamieni ciężkich treningów na imprezowanie, objadanie się słodyczami, wielogodzinne oglądanie TV itp. A Ty co kochasz? W czym chcesz osiągnąć sukces? Skup się na tym i działaj wytrwale ;)

Opublikowano Inne, Milionerzy, pierwszy milion | Skomentuj