Bogać się wolno?
Drukuj ten post
Wiele osób chciałoby zdobyć swój pierwszy milion szybko a najlepiej jeszcze w łatwy sposób. Jednak według autora bloga „Get Rich Slowly” niewiele osób bogaci się w szybki sposób, za to prawie każdy może się wzbogacić w dłuższym okresie. Musi tylko cierpliwie stosować się do kilku prostych rad.
Filozofia powolnego bogacenia się
Autor powyższego bloga (J.D.) opracował 12 kluczowych zasad filozofii powolnego bogacenia się. Zasady te powstały w wyniku jego doświadczenia, którym dzieli się na swoim blogu. Wszystko zaczęło się od jego długu, który wynosił 35 000 dolarów. Dług był dla J.D tak przytłaczający, że postanowił w końcu coś z tym zrobić. Zaczął od zdobywania wiedzy na temat finansów osobistych. Swoją wiedzą zaczął się również dzielić na blogu. Podążając za swoimi wskazówkami zlikwidował swój dług (W końcu wolny! Mówiąc do widzenia 20 latom długu) i teraz zaczyna się bogacić.
12 zasad J.D powolnego bogacenia się
- W pieniądzach bardziej chodzi o mentalność niż o matematykę.
J.D zwraca tutaj uwagę, że ludzie gdy wydają za dużo popełniają błędy w swojej mentalności, a nie w obliczeniach. Dają się ponieść emocją. Liczyć każdy potrafi. Jednak można nauczyć się dokonywania dobrych decyzji. Zainteresowanych tym tematem kieruje do artykułu „Dlaczego sprytni ludzie popełniają wielkie finansowe błędy”. - Ważna są cele
Bez celów finansowych nie masz kierunku, który wskazuje Ci gdzie masz podążać. Skutkiem takiej sytuacji jest łatwiejsze wydawanie pieniędzy. Łatwiej jest wtedy dokonać zakupu, którego później będziesz. Ustalanie celu pomoże Ci się skupić na jego osiągnięciu. Więcej na ten temat: Droga do bogactwa wybrukowana jest celami. - Wydawaj mniej niż zarabiasz.
Monitoruj każdy wydawany przez Ciebie grosz (polecam Kontomierz.pl). Unikaj długu, unikaj długu i jeszcze raz unikaj długu. Łatwiej powiedzieć niż zarobić. Jednak podstawowa zasada wychodzenia z długu i bogacenia się to: wydawać mniej niż się zarabia. Więcej: Jak wyjść z długu. - Płać najpierw sobie.
Zanim zapłacisz rachunki, zrobisz zakupu odłóż najpierw coś dla siebie. Ustal ile procent z Twoich dochodów pójdzie na oszczędności. Zacznij od niskiego poziomu – nawet 1% jest dobry – i zwiększaj go np. do 20%. Tutaj J.D daje linka do porównywarki amerykańskich kont oszczędnościowych. Jednak Tobie polecam Google.pl w tym przypadku. - Małe kwoty się liczą
Nie bądź sfrustrowany z powodu tego, że oszczędzasz np. 25 zł miesięcznie. J.D. również zaczął od małych kwot. Mimo, że kwoty wydają się małe pozwalają wyrobić nam pozytywny nawyk oszczędzania. Nie pozwól sobie na niedocenienie mocy jednej małej zmiany. Później np. uda Ci się jak J.D. (u niego $) zmniejszyć rachunki za coś z 65 zł do 15 zł miesięcznie i masz dodatkowe 50 zł miesięcznie, które robią już różnicę. Oszczędzasz już 75 zł. Więcej: Magia małego myślenia - Duże sumy również mają znaczenie
Oszczędzić również można na droższych rzeczach (domy, samochody, itp.). Dokonując mądrych decyzji możesz oszczędzić tysiące złotych. - Rób to co działa w Twoim przypadku
Każda osoba jest inna. Co działa dla jednej osoby może nie działać dla drugiej. Nie ma jednej drogi, która pozwoli Ci zaoszczędzić, zainwestować, spłacić debet czy kupić dom. Eksperymentuj aż znajdziesz metody, która są dopasowane do Twojego życia. - Powolny żółw, który stale idzie do przodu wygrywa wyścig
Większość ludzi, która osiąga sukces pracuje najdłużej i najcięższej przy tym co kochają robić. Znajdź sposób by oszczędność była dla Ciebie zabawą. Niech to będzie zmiana w Twoim sposobie życia, a nie jakaś szybka jego poprawa. Więcej: Jak i dlaczego założyć fundusz na nieprzewidziane wydatki. - Doskonałe jest wrogiem dobrego
Zbyt dużo osób nie chcę uporządkować swoich finansów bo nie wiem od czego najlepiej zacząć. Nie przejmuj się tym, że Twój pierwszy krok nie będzie idealny. Na doskonalenie przyjdzie czas później. Więcej: Doskonałe jest wrogiem dobrego. - Porażka jest ok
Nawet milionerzy jak Warren Buffet popełniają błędy. Uczymy się na błędach. Niech pojedynczy błąd Cię nie zniechęci. Lepiej spróbować i odnieść niepowodzenie niż nie spróbować w ogóle. Więcej: Jak dobre nawyki pozwalają kontrolować drobne pomyłki - Ważniejsze jest być szczęśliwym niż bogatym
Nie miej obsesji na punkcje pieniędzy i bogactwa. Pieniądze dają ci więcej opcji, ale szczęście czyni życie warte przeżycia. J.D. wierzy, że jeśli bylibyśmy w stanie być szczęśliwi i kontrolować nasze życie to łatwiej zarządzałoby się nam pieniędzmi. Więcej: Jaki jest powód oszczędzania i inwestowania? - Zrób to teraz
Łatwo jest odłożyć nasze działania na później. Jednak im szybciej zaczniesz tym łatwiej osiągniesz swoje cele. Więcej: Pokonaj odkładanie spraw na później.
Wiele z tych rad jest powtarzanych przez innych. Nie trzeba szukać daleko. Dzisiaj czytałem komentarz Rafała Agnieszczaka (twórca Fotka.pl i innych serwisów) według którego najlepszą poradą jaką można dać początkującemu startupowi jest: „WEZ TO KU… ZROB!”. Sam ma to osobiście wypisane na czerwono w notatniku. Dalej pisze „there is no magic – it’s practise, practise, practise” – przeczytaj jego cały komentarz do notki Pomysły są bardzo tanie. Nadal, którą również polecam tym, którzy mają mnóstwo pomysłów na miliony
Z kolei rady „wydawaj mniej niż zarabiasz”, „małe kwoty też się liczą” to podstawowe rady większości milionerów oraz zwykłych ludzi, którzy po prostu nie mają problemów z pieniędzmi.
Autor bloga „Get Rich Slowly” twierdzi, że pod każdym artykule znajdującym się na jego blogu kryją się powyższe zasady. Pokazuje także przykłady ludzi, którzy w duchu „powolnego bogacenia się” zostali milionerami. Sąsiad autora jest właśnie przykładem takiej osoby – 71 letni, były nauczyciel przedmiotów technicznych. Pierwsza notka o nim na blogu. Wywiad z nim.
A Ty jak chciałbyś zdobyć swoje miliony? Co byś wybrał jakbyś miał do wyboru dwie opcje zarobienia pierwszego miliona:
1. szybki (2 lata), trudny, nieprzyjemny – po prostu byłaby to droga przez mękę
2. wolny (>7-10 lat), przyjemny, może czasem sprawiający trudności ale dający dużo frajdy i radości
Komentarzy (1)
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]