<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rady giełdowego milionera</title>
	<atom:link href="http://www.pierwszymilion.com.pl/2007/12/22/rady-gieldowego-milionera/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pierwszymilion.com.pl/2007/12/22/rady-gieldowego-milionera/?utm_source=rss&amp;utm_medium=rss&amp;utm_campaign=rady-gieldowego-milionera</link>
	<description>Poznaj sposóby na zarobienie swojego pierwszego miliona złotych, dolarów czy euro.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 04:09:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Tomek <small id="gs_author_location">from Malopolskie, Poland</small></title>
		<link>http://www.pierwszymilion.com.pl/2007/12/22/rady-gieldowego-milionera/comment-page-1/#comment-1043</link>
		<dc:creator>Tomek <small id="gs_author_location">from Malopolskie, Poland</small></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 10:01:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pierwszymilion.com.pl/2007/12/22/rady-gieldowego-milionera/#comment-1043</guid>
		<description>Inwestycje długoterminowe, to po prostu inwestycje krótkoterminowe które straciły, a inwestor czeka aż się odbiją :) 
Jeśli nie można przewidzieć co się stanie za tydzień, miesiąc, to jak można zakładać się o to co się stanie za rok czy dwa?

&quot;Kupuj firmy, a nie akcje&quot; -błąd. Jeśli moja dziewczyna interesuje się ubraniami, i zna się na tym, to ma kupić akcje mewy? ;) Jeśli jesteś emocjonalnie związany z firmą którą kupiłeś, to będziesz trzymać akcje nawet gdy te będą spadać (z sentymentu, ego - &quot;znam się na tym, nie mogłem się mylić, to się odbije&quot;), i w odpowiednim momencie nie wyskoczysz z łajby która zaczyna tonąć. Stracisz na tym dużo pieniędzy. 
Prawidłowa rada: nie kupuj firmy, kupuj akcje które przyniosą Ci kasę. Liczy się tylko zarobek, a nie firma którą kupujesz.

Odrób lekcję historii - wszystko ma swój początek i koniec. Spółki powstają i upadają. -Wszystkie spółki (nawet imperium rzymskie :)) A więc to, że spółka działa już od pewnego czasu nie gwarantuje, że będzie działać za tydzień, gdy np. zaleje ją powódź, piorun trafi prezesa itd. A więc historia nie daje Ci żadnej pewności. Owszem spółki nowe upadają częściej, ale też znacznie szybciej się rozwijają (a więc można więcej zarobić), a stracić można na wszystkim. I znowu, czy postawisz swoje pieniądze, że jakaś spółka będzie działała za rok, dwa? -Inwestuj tylko krótkoterminowo. 

Realista inwestujący długoterminowo zakłada 20% zysku, poza tym wie, że zawsze po pewnym czasie nadejdzie krach i sporo straci (to też trzeba wliczyć w prognozy). 

A więc chcesz inwestować, i zarabiać sporo, to musisz ciągle śledzić rynek, szybko sprzedawać to co traci, długo trzymać to co zyskuje. Nie wiązać się emocjonalnie z żadną spółką, straty traktować jako naturalną kolej rzeczy (trzeba je minimalizować). 
Nie masz na to czasu i nerwów? Chcesz ulokować swoje pieniądze, aby szybciej rosły? To zainwestuj w indeks giełdowy, a nie akcje (odpada ryzyko upadłości firmy, złego zarządzania itd). Zakładasz się o wzrost całej gospodarki. Jak wiadomo rozwój ludzkości idzie na północ, a więc można się o to zakładać (ryzykujesz, że to wszystko może pier...., ale jeśli to nastąpi to i tak wszystko tracisz (chyba, że masz złoto i dobrą kryjówkę ;)).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestycje długoterminowe, to po prostu inwestycje krótkoterminowe które straciły, a inwestor czeka aż się odbiją <img src='http://www.pierwszymilion.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Jeśli nie można przewidzieć co się stanie za tydzień, miesiąc, to jak można zakładać się o to co się stanie za rok czy dwa?</p>
<p>&#8222;Kupuj firmy, a nie akcje&#8221; -błąd. Jeśli moja dziewczyna interesuje się ubraniami, i zna się na tym, to ma kupić akcje mewy? <img src='http://www.pierwszymilion.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Jeśli jesteś emocjonalnie związany z firmą którą kupiłeś, to będziesz trzymać akcje nawet gdy te będą spadać (z sentymentu, ego &#8211; &#8222;znam się na tym, nie mogłem się mylić, to się odbije&#8221;), i w odpowiednim momencie nie wyskoczysz z łajby która zaczyna tonąć. Stracisz na tym dużo pieniędzy.<br />
Prawidłowa rada: nie kupuj firmy, kupuj akcje które przyniosą Ci kasę. Liczy się tylko zarobek, a nie firma którą kupujesz.</p>
<p>Odrób lekcję historii &#8211; wszystko ma swój początek i koniec. Spółki powstają i upadają. -Wszystkie spółki (nawet imperium rzymskie <img src='http://www.pierwszymilion.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ) A więc to, że spółka działa już od pewnego czasu nie gwarantuje, że będzie działać za tydzień, gdy np. zaleje ją powódź, piorun trafi prezesa itd. A więc historia nie daje Ci żadnej pewności. Owszem spółki nowe upadają częściej, ale też znacznie szybciej się rozwijają (a więc można więcej zarobić), a stracić można na wszystkim. I znowu, czy postawisz swoje pieniądze, że jakaś spółka będzie działała za rok, dwa? -Inwestuj tylko krótkoterminowo. </p>
<p>Realista inwestujący długoterminowo zakłada 20% zysku, poza tym wie, że zawsze po pewnym czasie nadejdzie krach i sporo straci (to też trzeba wliczyć w prognozy). </p>
<p>A więc chcesz inwestować, i zarabiać sporo, to musisz ciągle śledzić rynek, szybko sprzedawać to co traci, długo trzymać to co zyskuje. Nie wiązać się emocjonalnie z żadną spółką, straty traktować jako naturalną kolej rzeczy (trzeba je minimalizować).<br />
Nie masz na to czasu i nerwów? Chcesz ulokować swoje pieniądze, aby szybciej rosły? To zainwestuj w indeks giełdowy, a nie akcje (odpada ryzyko upadłości firmy, złego zarządzania itd). Zakładasz się o wzrost całej gospodarki. Jak wiadomo rozwój ludzkości idzie na północ, a więc można się o to zakładać (ryzykujesz, że to wszystko może pier&#8230;., ale jeśli to nastąpi to i tak wszystko tracisz (chyba, że masz złoto i dobrą kryjówkę <img src='http://www.pierwszymilion.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Milionerem można zostać plotkując albo &#8230;–Jak zdobyć pierwszy milion? <small id="gs_author_location">from Texas, United States</small></title>
		<link>http://www.pierwszymilion.com.pl/2007/12/22/rady-gieldowego-milionera/comment-page-1/#comment-49</link>
		<dc:creator>Milionerem można zostać plotkując albo &#8230;–Jak zdobyć pierwszy milion? <small id="gs_author_location">from Texas, United States</small></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 13:32:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pierwszymilion.com.pl/2007/12/22/rady-gieldowego-milionera/#comment-49</guid>
		<description>[...] trzymał się pewnych zasad korzystają także polscy milionerzy (o jednym z nich pisałem w &#8220;Rady giełdowego inwestora&#8220;). Czasem trzeba łamać zasady by osiągnąć sukces. Jednak czasem trzymanie się pewnych [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] trzymał się pewnych zasad korzystają także polscy milionerzy (o jednym z nich pisałem w &#8220;Rady giełdowego inwestora&#8220;). Czasem trzeba łamać zasady by osiągnąć sukces. Jednak czasem trzymanie się pewnych [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

