Dzisiaj na stronie mojbiznes.pl znalazłem link do artykułu opowiadającego historię Ryszarda Krauzego i jego firmy Prokom. Choć artykuł ma już parę lat to bardzo wyczerpująco przedstawię losy Prokomu – choć kilka spraw pozostaje nie wyjaśnionych.
Czytając ten artykuł dowiesz się wiele na temat informatyzacji dużych instytucji, które są domeną firmy Prokom mającej w swojej historii wiele nazw. Autor przedstawia również związki Krauzego z politykami. Równie ciekawym aspektem są początki Krauzego…
„Pana Krauzego przedstawiła mi moja żona Lidia. Nie wiem, jak się poznali. Przyjechał z Niemiec. Nie miał pojęcia o informatyce. Ale przywiózł gotówkę i chciał ją zainwestować – opowiada Kajkowski.”

ja słuchałem kiedyś nagrania z jego wykładu.
jedna myśl tylko się nasuwa – przepisy podatkowe są tak skomplikowane, że najlepsi mają problemy. mogliby to trochę ułatwić bo to w pewien sposób blokuje rozwój gospodarki
Wiele rzeczy powinno być prostszych
Podatki szczególnie.
Nasz kraj w ogole mało przyjazny przedsiębiorcom jest… Wszyscy o tym wiedzą, czasem mowia, lecz do działań skorzy nie są.